AktualnościTatry słowackie - szlaki turystyczne

Rohacz Płaczliwy i dalej na Ostry

Początek i koniec szlaku:
Wyjście i powrót – parking pod Spaloną (Parkovisko pod Spálenou) w Dolinie Zuberskiej (Studená dolina) u wlotu Doliny Rohackiej (Roháčska dolina). 
Alternatywne rozpoczęcie i zakończenie trasy – schronisko „Chata Zverovka” (wydłużenie czasowe o około – 1 godz.).

Dojazd: własny środek lokomocji.
Z Zakopanego trasa przez przejście graniczne Chochołów-Sucha Hora, dalej Habówka-Witanowa-Orawice-Zuberec.

Przebieg szlaku:
Parking pod Spaloną – Bufet Rohacki (Byvala Tatliakova chata), szlak zielony jako łącznik, dalej droga asfaltowa (na niektórych mapach szlak ten zaznaczono kolorem czerwonym)  – 1 godz., Bufet Rohacki – Smutna Przełęcz (Smutné sedlo), szlak niebieski – 1 ¾ godz., Smutna Przełęcz  – Rohacz Płaczliwy (Plačlivô), szlak czerwony – 1 godz.
Powrót tym samym szlakiem.

Czas przejścia bez dojazdów i odpoczynków – 7 ½ godziny.
Szlak w okresie 1 listopad 15 czerwic jest zamknięty.

Wycieczkę zaczynamy podobnie jak nad Rohackie Stawy, na dużym parkingu pod Spaloną (Parkovisko pod Spálenou). Parking płatny (wrzesień 2019 – 3 euro). Parking zorganizowano na potrzeby turystyki zimowej, która uprawiana jest w tym rejonie dzięki licznym wyciągom.

Z parkingu kierujemy się zielonym szlakiem, który stanowi łącznik między parkingiem a drogą asfaltową, która biegnie z Zuberca do Bufetu Rohackiego. Po wyjściu na drogę, kierujemy się w prawo, na południe i przez około godzinę poczujemy się jak na szlaku do Morskiego Oka, z tą różnicą, że jest ciszej i spokojnie. Nie ma tu tłumów ludzi ani fiakrów jak po naszej stronie. W ciszy i spokoju możemy się napawać widokami otaczających nas szczytów i grani.
Po krótkim marszu, po prawej mijamy głaz, na którym umieszczono napis „Co miłość do gór stworzyła niech dobra wola zachowa”. Napis ten upamiętnia wydarzenie z 1883 roku, uznawane przez Słowaków za początek turystyki na Orawie tj. wystawienie schronu nad Czarną Młaką (Ťatliakovo jazirko).

Po godzinnym marszu dochodzimy do schroniska, Bufetu Rohackiego (Bývalá Ťatliakova chata).
>>>więcej informacji o schronisku, zakładka: „Tatry Słowackie – Schroniska”, Schronisko, Bufet Rohacki (Bývalá Ťatliakova chata)

Po krótkim odpoczynku w rejonie schroniska ruszamy na niebieski szlak.
Początkowo nasz niebieski szlak pokrywa się z zielonym szlakiem, którym podążaliśmy do Rohackich Stawów. Przechodzimy wśród bujnych kosodrzewin mając po prawej Dolinę Rohacką, przez moment widać Tatliakowe Jeziorko. Po lewej stronie majestatycznie wyrasta grań Rohaczy.

Po pól godzinie dochodzimy do rozdroża szlaków. Osiągamy dolne piętro Smutnej Doliny (Smutná dolina). Znajduje się tu tradycyjny, górski drogowskaz oraz ławeczki gdzie można na chwilę przysiąść i podziwiać górski krajobraz. Tu szlak zielony odchodzi w prawo (na zachód) i dalej prowadzi do Rohackich Stawów. My trzymamy się niebieskiego szlaku. Nim ruszymy dalej, chwilę możemy poświęcić na podziwianie okolicznych szczytów, wśród których górują Wołowiec i Rohacz Ostry.
>>>więcej informacji o szlaku do Rohackich Stawów, zakładka: „Tatry Słowackie – Szlaki Turystyczne – Rohackie Stawy

Po krótkiej sesji zdjęciowej ruszamy Dolną Smutną ku przełęczy. Początkowo jej dnem pniemy się coraz wyżej. Przed nami ponad godzinne podejście wśród rumowiska skalnego. Pustkowie tego miejsca, które jest wypełnione cieniem sprawia wrażenie smutnego i ponurego. Stąd między innymi pochodzi nazwa „Smutna Dolina”, którą do literatury górskiej wprowadziła Tadeusz Zwoliński w 1937 roku. Podchodząc coraz wyżej szlak nabiera charakteru zakosów, które wyprowadzają nas na siodło Smutnej Przełęczy (Smutné sedlo). Różne źródła podają jej wysokość: (J. Nyka w swoim przewodniku – 1955 m n.p.m., tablica na przełęczy – 1962 m n.p.m., jeszcze inne – 1965 m n.p.m.).

Z przełęczy roztacza się piękny widok na Doliną Żarską (Žiarska dolina) zupełnie odmienną krajobrazowo niż ta, którą przed chwilą się wspinaliśmy. W oddali widać Żarskie schronisko (Žiarska chata).
Jednak najbardziej nasze oczy kierują się na wschód gdzie górują Rochacze: Płaczliwy i Ostry, dalej Wołowiec i cała grań od Wołowca po Rakoń.

Smutna Przełęcz jest ważnym węzełem szlaków turystycznych. Stąd można rozpocząć wspinaczkę na grań Rohaczy oraz w przeciwnym kierunku na Trzy Kopy (Tri Kopy), Salatyn (Salatín) czy Brestową (Brestová) – grań słowackich Tatr Zachodnich przypominająca naszą Orlą Perć zarówno pod względem skali długości jak i trudności. 
Przez przełęcz prowadzi szlak łączący Smutną Dolinę z Doliną Żarską, można stąd zejść do schroniska i dalej do miejscowości Žiar po południowej stronie Tatr Zachodnich.

Po odpoczynku na przełęczy i utrwaleniu widoków w kadrze aparatu ruszamy na szlak. Stąd kierujemy się w kierunku wschodnim, na szlak czerwony. Początkowo łagodnie trawersujemy grań Rohacza Płaczliwego. Po prawej widoczna jest ścieżka, nieznakowany szlak na Przełęcz Żarską. Powoli pniemy się w górę na skalistą grań. Szlak poprowadzono blisko jej krawędzi, kto jednak uzna go za trudny może śmiało obejść po prawej stronie łatwiejszymi łącznikiem.

Przechodząc granią w kierunku Rohacza Płaczliwego mamy okazję podziwiać wspaniałe widoki to na Doliną Rohacką, to na Doliny Żarską i Jamnicką (Jamnická dolina).
Na uwagę zasługuje fakt, że szlak ze Smutnej Przełęczy na Rohacz Płaczliwy jest pozbawiony trudności technicznych.
Po godzinnym marszu osiągamy wierzchołek Rohacza Płaczliwego – 2125 m n.p.m.

Na szczycie znajduje się metalowy, poglądowy okrąg, który wskazuje kierunki świata oraz podaje odległości do widocznych stąd innych szczytów i przełęczy Tatr zarówno Wysokich jak i Zachodnich. Na skale umieszczona jest tabliczka z nazwą i wysokością szczytu – ważny element dla udokumentowania zdobycia szczytu.

Po osiągnięciu szczytu obowiązkowa sesja zdjęciowa bowiem stanowi on bardzo dobry punkt widokowy.
Z wierzchołka roztacza się panorama na Dolinę Rohacką, w której widać Rohackie Stawy, Tatliakowy Staw i schronisko, w oddali polanę Zwierówka ze schroniskiem. W Dolinie Jamnickiej widać Jamnickie Stawy. Na wschodzie widać „jak na dłoni” dalszy przebieg szlaku na Rohacz Ostry, na Wołowiec, Rakoń i Grześ.

Droga powrotna:
Powrót ze szczytu można zrealizować w dwóch wariantach:

I wariant:
Powrót po tej samej trasie, na Smutną Przełęcz i do Doliny Rohackiej  na parking pod Spaloną (Parkovisko pod Spálenou). Czas przejścia na parking to około 3 godz..

II wariant:
Szlak dla wytrawnych „górołazów”. To przejście dalej na Rohacz Ostry, po czym zejście na Jamnicką Przełęcz (Jamnicke sedlo). Ten odcinek szlaku jest bardziej wymagający. Znajdują się tu miejsca eksponowane, ubezpieczone łańcuchami, a jeden z odcinków nosi nazwę „skalnego konia” (obecnie ubezpieczony, dawniej pokonywano ten odcinek okrakiem, stąd jego nazwa), szlak czerwony – 1 ½ godz. Dalej już bez trudności. Z Jamnickiej Przełęczy wspinamy się na Wołowiec niebieskim i czerwonym szlakiem w czasie – ½ godz., po czym już tylko niebieskim idziemy na Rakoń – ½ godz. Z Rakonia schodzimy do Doliny Rohackiej, początkowo żółtym szlakiem na Przełęcz Zabrat (sedlo Zábrad’) – ⅓ godz., skąd zielonym szlakiem  do Bufetu Rohackiego – ½ godz. Dalej drogą asfaltową na parking pod Spaloną (Parkovisko pod Spálenou). W sumie przejście tym wariantem zajmie nam około – 4 ½ godz..

Jaki wariant wybierzemy zależy wyłącznie od naszych sił oraz posiadanego zapasu czasu. Latem nie ma problemu, dzień jest długi, za to trzeba bacznie śledzić prognozy pogody. Późnym latem i jesienią trzeba się liczyć z krótkim dniem, lepiej wyjść wcześnie rano żeby mieć czasowy zapas do szczęśliwego zakończenia wyprawy.

Ważne:
Poniżej podaję linki do opisu atrakcyjnej wycieczki  w rejonie Doliny Rohackiej i Bufetu Rohackiego (Byvala Tatliakova chata) – “Rohackie stawy i wodospady”
https://naszeszlaki.com.pl/rohackie-stawy-rohacske-plesa-zakladka-w-opracowaniu/

 

Materiały źródłowe
1. Józef Nyka „Tatry Słowackie – przewodnik”, wydanie VII, wyd. Trawers, Latchorzew 2011.
2. ”Szlaki Turystyczne Tatr Słowackich (Tatry Wysokie i Zachodnie)” schematy z podanymi czasami przejścia, Opracowanie Janusz Parchimowicz, Andrzej Stachiewicz, wyd. Nefryt, Szczecin 1999.
3. „Tatry – nowe spojrzenie na góry”, wyd. I, wyd. ExpressMap, Warszawa 2008.
4. Własne spostrzeżenia i odczucia.

 

3 komentarze

  1. Pingback: Schronisko, Bufet Rohacki (Bývalá Ťatliakova chata) – Naszeszlaki.com.pl – Tatry i Karkonosze naszymi oczami, blog

  2. Świetny opis szlaku, może zabiorę się z szwagrem bliżej czerwca. Teraz łażenie po górach to najlepszy sposób na rozrywkę oprócz jazdy rowerem ;d

    1. Polecam ten szlak wszystkim miłośnikom górskich wędrówek. To szlak o dużych walorach widokowych, miejscami graniowy o różnorodnym charakterze. Szczególnie polecam jego rozszerzoną wersję tj. powrót przez Rohacz Ostry (opis: powrót wariant II). Trudniejszy, dłuższy ale samozadowolenie z jego przejścia – ogromne. Cieszę się ze mój opis wzbudził zainteresowanie i chęć jego przejścia. Pozdrawiam.

Skomentuj Kazimierz Boniakowski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *