Karkonosze - schroniska

Schronisko “Nad Łomniczką”

Schronisko PTTK “Nad Łomniczką”
tel. 691-112-204
http://www.karkonosze.pl/schronisko-nad-lomniczka

Schronisko znajduje się na wysokości 1002 m n.p.m., w Dolinie Łomniczki. W Schronisku  na wędrowców czeka bar z ciepła herbatą, sala jadalna oraz toalety. Niestety, schronisko nie ma pokoi gościnnych, służy jedynie za przystanek na trasie do i ze Śnieżki. Po posileniu się i odpoczynku turysta musi założyć na ramię plecak i ruszyć w dalszą drogę.

Schronisko Nad Łomniczką jest ukoronowaniem Kotła Łomniczki – najgłębszego kotła polodowcowego w Karkonoszach, który wciska się pomiędzy Równię pod Śnieżką i samą Śnieżkę. Na zachodniej krawędzi kotła, w tzw. Jarze Łomniczki, znajduje się wodospad Łomniczki (kaskadowy). To urokliwe miejsce jest objęte ścisłą ochroną, odwiedzane jest licznie przez turystów każdego lata a zimą jest niedostępne. 

Historia:
Schronisko „Nad Łomniczką” to miejsce, w każdym calu wyjątkowe. Trudno dziwić się więc, że wielokrotnie mówi się o nim jako o najbardziej tajemniczym budynku, jaki można spotkać na terenie Karkonoszy. Co ciekawe, choć niektóre legendy dotyczące tego obiektu brzmią nieprawdopodobnie, miejscowa ludność zaklina się, że wszystkie są prawdziwe.

Pierwszy budynek w miejscu dzisiejszego schroniska postawiono na początku XIX wieku. Była to myśliwska chata, która z czasem stała się celem spacerów wczasowiczów z Karpacza. W latach 90-tych XIX wieku Towarzystwo Karkonoskie wybudowało szlak turystyczny prowadzący doliną, przez Kocioł Łomniczki na grań Karkonoszy.
W 1890 roku powstał nowy budynek, który był już przystosowany do obsługi ruchu turystycznego. Schronisko na przełomie XIX i XX wieku było kilkakrotnie rozbudowywane. Od 1945 do 1947 roku schronisko było nieczynne. Po jego przekazaniu jeleniogórskiemu oddziałowi Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego zaczęło funkcjonować. Posiadało wówczas 12 miejsc noclegowych i do 1978 roku można było w nim przenocować.

Warto w tym miejscu przytoczyć fakt, że pod koniec XIX wieku, w górnej partii Kotła Łomniczki zbudowano drugie schronisko. Obiekt prawdopodobnie w 1900 roku spłonął, po czym na miejscu zgliszcz w 1901 roku został odbudowany. W dniu 31 marca 1902 roku gigantyczna lawina zniszczyła budynek do fundamentów, a resztki przeniosła o około 700 m w dół do górnej granicy lasu. Po tej katastrofie zaniechano budowy kolejnego schroniska.

Teraźniejszość:
Obecnie schronisko nie prowadzi działalności noclegowej, chociaż, jak zapewnia gospodarz obiektu, o każdej porze dnia i nocy turysta może tu znaleźć schronienie. Można tu skorzystać z bufetu (baru).
Klimatu budynkowi nadaje brak oświetlenia elektrycznego. Trudno zresztą nie zauważyć tego, że brak najnowszych zdobyczy cywilizacji niemal nikomu tu nie przeszkadza. Schronisko ma swoich stałych gości, którzy pojawiają się w nim co roku. To miejsce jest też punktem docelowym spacerowiczów odwiedzających Karpacz.
Schronisko jest nieco zapomniane z powodu popularności wyciągu krzesełkowego na Kopę, który wyraźnie ułatwia dostęp do głównej grani Karkonoszy, w tym wejście na Śnieżkę.

Obok schroniska przebiega Główny Szlak Sudecki, którym idąc w kierunku południowym możemy dotrzeć do Symbolicznego Cmentarzyka Ofiar Gór, jedyne tego typu miejsce w polskich górach.
>>>więcej informacji o Cmentarzyku: Zakładka “Karkonosze – ciekawe miejsca”, Symboliczny Cmentarzyk Ofiar Gór

Dojazd, dojście:
– z Karpacza, Biały Jar, przez Dolinę Łomniczki, czerwony szlak – 1 ¼ godz.

Ponadto: Do schroniska i Kotła Łomniczki prowadzą jeszcze dwa szlaki. Zaczynają się one w Karpaczu –  szlak czerwony przechodzący w zielony i żółty rozpoczyna się przy dworcu PKS, natomiast żółty, trudniejszy, przy stacji PKP.

czerwony szlak prowadzi nas uliczkami miasta. Tuż za Muzeum Sportu i Turystyki wchodzimy w las, przez który idziemy do Wilczej Poręby (szlak zielony). Dalej idziemy wzdłuż strumienia Łomniczki i dochodzimy go Schroniska (szlak żółty);

żółty szlak wymaga lepszej kondycji. Jest dobry dla tych, którzy stronią od uczęszczanych szlaków i chcieliby zaznać odrobiny spokoju wśród leśnej ciszy. Szlak, prowadzący spod dworca PKP jest forsowny, jednak polecany ze względu na piękne widoki. Zimą wstęp na szlak nie jest polecany, ze względu na oblodzenie – każdego wędrowca, który wybrał szlak żółty czeka przeprawa przez strumień.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *