Tatry słowackie - szlaki turystyczne

Bystre Sedlo

Bystra Ławka –  (Bystre Sedlo, Bystry Przechod)

Przejście z Doliny Młynickiej do Doliny Furkotnej przez wysokogórską przełęcz Bystrą Ławkę – 2300 m n.p.m. ( do 1993 roku przez Bystry Przechód – 2314 m n.p.m.)

Początek i koniec szlaku:
Szczyrbskie Jezioro – osada tatrzańska, stacja kolejki TEŻ.
Dojazd kolejką TEŻ z Popradu przez Stary Smokowiec lub z Tatrzańskiej Łomnicy, bezpośredni lub z przesiadką w Starym Smokowcu.
Z Zakopanego autobusem lub busem do granicy w Łysej Polanie i przesiadka do autobusu słowackich linii SAD. Można dojechać autobusem linii Strama do Starego Smokowca i dalej kolejka TEŻ.
Własnym samochodem z Zakopanego – kierunek Łysa Polana, dalej Tatrzańska Kotlina, za osadą w prawo na Stary Smokowiec i dalej do Szczyrbskiego Jeziora.
>>>więcej informacji o TEŻ zakładka: „Tatry Słowackie – Ważne informacje”, Kolejki i wyciągi
>>>więcej informacji o rozkładzie jazdy autobusów www.strama.eu


Przebieg szlaku:
Szczyrbskie Jezioro stacja TEŻ – Wodospad Skok w Dolinie Młynickiej, szlak żółty – 1 ½ godz., Wodospad Skok – Bystra Ławka, szlak żółty – 1 ¾ godz., /// Bystra Ławka – rozdroże na Tatrzańskiej Magistrali, szlak żółty – 2 godz., rozdroże szlaków – Szczyrbskie Jezioro, szlak czerwony – ½ godz..
Czas przejścia bez dojazdów i odpoczynków – 5 ¾ godz.
Długość trasy 15 km.

Zaczynamy w Szczyrbskim Jeziorze. Wychodzimy ze stacji TEŻ i kierujemy się na północ. Mijamy po lewej i prawej stronie bogate zaplecze hotelarsko-gastronomiczne. Dalej centrum informacji turystycznej – warto tam zajrzeć. Bogata oferta literatury, pocztówki, skromna wystawa botaniczna, flora i fauna Tatr, włącznie z niedźwiedziem brunatnym i kozicą.
Idziemy pod górę, po prawej mijamy drewniane budki a po lewej park linowy. Dalej wychodzimy na bardziej płaski teren. Przed nami panorama Doliny Młynickiej. Po lewej masyw Soliska z widoczną stacją wyciągu krzesełkowego i schronisko Chata pod Soliskiem. Po prawej grań Baszt. Na wprost Szczyrbski Szczyt. Mijamy drogowskazy, które informują nas gdzie można stąd iść, a jest gdzie bo Szczyrbskie Pleso to ważny węzeł szlaków. 
Po kwadransie docieramy do zimowego centrum turystycznego Szczyrbskiego Jeziora. Centrum powstało na poczet zawodów FIS w 1970 roku. W miarę rozwoju turystyki powstają wciąż nowe obiekty wraz z zapleczem usługowym. Na większej skoczni, latem dodatkowa atrakcja – skoki na bungee jumping z wysokości 53 m.
W jednym z budynków znajduje się centrum informacji turystycznej gdzie zawsze kupujemy ubezpieczenie turystyczne tzw. poistienie do hor – to bardzo ważna sprawa w Tatrach Słowackich!!!
>>>więcej informacji o ubezpieczeniach zakładka: „Tatry Słowackie – Ważne informacje”,  Ubezpieczenia w Tatrach 

Stąd też kursuje wyciąg krzesełkowy do schroniska pod Soliskiem.

Kierujemy się dalej na północ wygodną drogą szutrową. Wchodzimy do lasu, miejscami widać skutki Kalamity z XI 2004 roku.
>>>więcej informacji o tym kataklizmie, zakładka: „Tatry Słowackie – Ważne informacje”,  Wielka Kalamita 

Na tym odcinku szlaku, zwłaszcza w sezonie letnim może być sporo turystów, bowiem wygodny szlak prowadzi do wodospadu Skok, który dla większości z nich jest celem samym w sobie. Ścieżka okrąża wystający z ziemi pagór i zaraz za nim otwiera się panorama na skalny próg, z którego spływa wodospad. Jeszcze chwila i dojdziemy do dość rozległej polanki, gdzie turyści odpoczywają podziwiając piękno wodospadu. Od początku trasy – 1 ½ godz.

Przed nami Wodospad Skok (vodopád Skok). To jeden z najpiękniejszych wodospadów tatrzańskich. Spływa z progu skalnego o wysokości około 25 m. Największe wrażenie robi późną wiosną i wczesnym latem lub podczas obfitych opadów. Przy dużym stanie wody jego strugi załamują się tworząc coś na wzór welonu, stąd jego niemiecka nazwa Welonowy Wodospad.
U podnóża małe rozlewisko, turyści często w nim moczą nogi. Według jednej z legend słowackich, wodospad powstał z potoku łez dziewczyny, której narzeczony zginął w Dolinie Młynickiej podczas polowania na kozice.

Po odpoczynku i sesji zdjęciowe z wodospadem w tle kierujemy się szlakiem żółtym ku górze. Mijamy tablicę informacyjną, że od tego miejsca szlak jest sezonowo zamknięty od 1 listopada do 15 czerwca.

Wspinamy się w górę, najpierw w lewo od wodospadu progiem skalnym, potem po wielkich skałach (ogładzenia polodowcowe). Ten odcinek jest bardzo eksponowany i ubezpieczony łańcuchami, które wierzcie nam, są bardzo przydatne. Gdy jest mokro,  jest tu naprawdę niebezpiecznie. Za to jakie piękne widoki, na południu na pierwszym planie osada Szczyrbskie Pleso, a na horyzoncie Tatry Niskie z charakterystycznym szczytem Král’ova Hol’a gdzie znajduje się maszt stacji przekaźnikowej.
Po pokonaniu tego stromego odcinka wychodzimy na kolejne piętro doliny i stajemy nad bardzo malowniczo położonym Stawem nad Skokiem (pleso nad Skokom) – 1801 m n.p.m.

Powierzchnia stawu 0,77 ha i 2,3 m głębokości. Znad brzegu piękny widok na Grań Baszt po prawej, na północy Szczyrbski Szczyt. Na południu w dole Szczyrbskie Jezioro a w oddali Niskie Tatry.
Podążamy dalej szlakiem, który prowadzi w głąb doliny na taras, który nazywany jest Zadnią Polaną. W miarę jak nabieramy wysokości, widać nieopodal szlaku kolejne małe stawki – Wołowe Stawki.

Szlak pnie się coraz bardziej do góry, nabieramy wciąż wysokości co skutkuje widokami. Wchodzimy na kolejny próg skalny, naszym oczom ukazuje się wielki odłam skalny, a na nim przytwierdzona tablica upamiętniająca najtragiczniejszą katastrofę ratowniczą w Tatrach. W dniu 25 czerwca 1979 roku runął w dół i eksplodował śmigłowiec Mi-8, który transportował ratowników do rannej turystki z Niemiec. Sześciu ratowników zginęło na miejscu, siódmy zmarł w szpitalu. Nieopodal skały znajdują się metalowe szczątki śmigłowca. Tablica została tu umieszczona w 2009 roku w 25 rocznicę tej tatrzańskiej tragedii.

Po godzinie marszu od Stawu nad Skokiem dochodzimy do kolejnego tatrzańskiego Stawu. Jest to Capi Staw (Capie pleso), położone na wysokości 2075 m n.p.m. Jego powierzchnia 2,43 ha i 16,8 m głębokości. Niektóre przewodniki podają, że staw ten posiada największą liczbę wysepek. Przy normalnym stanie wody są trzy. Natomiast przy niskim stanie dwie z nich tworzą półwyspy.

Od stawu ścieżka pnie się coraz bardziej stromo do góry. Zakosami zaczynamy nabierać wysokości co znów owocuje widokami. Oprócz wspomnianego już Capiego Stawu z widocznymi wyspami, w górze po lewej (na północy) odsłania się równie pięknie i malowniczo położony stawek – Kolisty Staw (Okrúhle pleso). Na wysokości 2015 m n.p.m., powierzchnia 0,72 ha, głębokość 10,2 m. Do późnego lata powierzchnię jeziorka pokrywa lód. Powyżej stawku Szczyrbski Szczyt, dalej można dojrzeć Łomnicę, Wysoką, Gierlach, ładnie stąd prezentuje się grań Baszt.

Pokonując zakosy podchodzimy pod samą grań, szlak wyrównuje się. Do późnego lata w miejscu tym może zalegać długi płat śniegu, który przecina szlak w poprzek. Jego przejście dostarcza niezapomnianych wrażeń. Proponujemy trzymać się jak najbliżej prawej strony, najczęściej będzie to już udeptana ścieżka w śniegu. Z lewej będzie stromo i przepaściście – UWAGA!!!
Kiedy nie ma śniegu bez obaw docieramy do wąskiej szczerby, która umożliwia przejście do Doliny Furkotnej.
Po  ¾ godz. od Capiego stawu docieramy do „NASZEGO CELU”.

Znajdujemy się w miejscu zwanym Bystra Ławka – 2300 m n.p.m. Jest to bardzo wąska przełęczka pomiędzy Furkotem (Furkotský štit) a Soliskiem. Znajduje się ona około 200 m na południe od faktycznego Bystrego Przechodu (Bystré sedlo) – 2314 m n.p.m., którym do 1993 roku wiódł szlak do Doliny Furkotnej.
Jest tu tak wąsko i stromo, że o jakimkolwiek odpoczynku nie mam mowy. Musimy przejść do Doliny Furkotnej, gdzie poniżej przełęczy znajdziemy dogodne miejsce.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że z przełęczy prowadzi nieznakowana ścieżka na pobliski szczyt Furkot (Furkotský štit), wielu turystów wbrew zakazom TANAP-u wchodzi tam indywidualnie. Można, ale tylko z uprawnionym przewodnikiem, za stosowną opłatą.
Wejście w szczerbinę i samo zejście do Doliny Furkotnej ubezpieczone jest łańcuchami. Przy suchej skale bez problemu. Przy mokrej, śliskiej lub gdy zalega jeszcze śnieg i łańcuchy są zakryte trzeba zachować szczególną ostrożność.
Pierwszy kontakt z Dolną Furkotną robi wrażenie.
Na pierwszym planie dolinę zamykają Furkotne Turnie, Ostra i Liptowska Turnia. Na drugim natomiast masyw Krywania. Na szczycie można dojrzeć turystów koło drewnianego krzyża – narodowy symbol Słowacji („mocne szkło”). Na horyzoncie Tatry Zachodnie. W dole pięknie położony staw – Wielki Staw Furkotny Wyżni (Vyšné Vahlenbergovo pleso).

Po odpoczynku, poniżej przełęczy i sesji zdjęciowej kierujemy się w dół. Szybko tracimy wysokość zakosami w dół i po 20 minutach znajdujemy się nieopodal stawu. Położony na wysokości 2157 m n.p.m. należy do jednych z najwyżej położonych stawów tatrzańskich. Jego powierzchnia 5,17 ha i 20,6 m głębokości. Staw charakteryzuje bardzo duża przeźroczystość wody, do 17,8 m. Nazwę stawu ku czci szwedzkiego uczonego Görana Vahlenberga nadano około 1890 roku.

Nasz szlak omija staw od wschodniej strony, wciąż schodzimy w dół. Przed nami kolejny próg skalny. Widać w oddali niziny spiskie. Im bliżej progu tym rośnie ciekawość, co tam jest w dole. Po kwadransie marszu od brzegu stawu dochodzimy do jego skraju i .… W dole widzimy kolejny, mniejszy staw. Nosi nazwę Wielki Staw Furkotny Niżni (Nižne Vahlenbergovo pleso). Staw leży na wysokości 2053 m n.p.m. Powierzchnia 2,03 ha i 7,8 głębokości. Nieco wyżej od niego, po prawo malutki Soliskowy Stawek. Na południu widać stożek Furkotu.

Pięknie położone stawy są nagrodą za „dziki” wygląd doliny.
Aż do samego dołu, pokonując w sumie trzy progi skalne idziemy bez przerwy po skalistym pustkowiu. Stawy trochę ten krajobraz urozmaicają. Dopiero za trzecim progiem dolina wita nas zielenią traw. Schodząc w dół po prawej widać perć, szlak, który kiedyś umożliwiał przejście stąd do Doliny Ważeckiej. Obecnie Dolina Ważecka to ścisły rezerwat.

Niebawem docieramy do górnej granicy lasu i polany, na skraju której stoi górski drogowskaz. Jesteśmy na rozdrożu pod Soliskiem. W lewo niebieski szlak – w ½ godz. doprowadza do schroniska Chata pod Soliskiem, skąd można zjechać wyciągiem krzesełkowym do Szczyrbskiego Jeziora.
>>>więcej informacji i tym schronisku zakładka: “Tatry Słowackie – Schroniska”: Chata pod Soliskiem

My kierujemy się konsekwentnie żółtym szlakiem w dół. Po około 15 minutach z prawej strony miniemy widoczną ścieżkę, już zarastającą. Prowadzi ona do ruin byłego prywatnego schroniska. (Wybudowane w latach 1936-37, posiadało własną turbinę na potoku. Po wojnie upaństwowione a w lutym 1956 niestety spłonęło).
Po kolejnym kwadransie wychodzimy na szeroką, szutrową drogę. Drogowskaz wskazuje rozdroże pod Furkotną Doliną. Tu kończy się nasz żółty szlak, stąd w lewo (na wschód) w – ½ godz. czerwonym szlakiem dotrzemy do Szczybskiego Plesa. Jest to Tatrzańska Magistrala, która biegnie tędy na odcinku Szczyrbskie Pleso, Jamski Staw, Trzy Studnie, Podbańskie.
Naszą trasę kończymy nad brzegiem Szczyrbskiego Jeziora. Za nami niezła pętla wysokogórskiej tury.
Jeżeli czujemy zmęczenie to zaraz nam przejdzie, bo panorama znad jeziora jest wręcz powalająca.
Po odpoczynku nad jeziorem udajemy się na zasłużony posiłek. Każdy znajdzie tu dla siebie stosowne menu z równie stosowną oprawą. Od budki z piwem po ekskluzywną restaurację. Wybór należy do Was, my gratulujemy przejścia.
WARTO BYŁO!

 

Materiały źródłowe:
1. „Bedeker Tatrzański” pod redakcją Ryszarda Jakubowskiego, wyd. I, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000.
2. Józef Nyka „Tatry Słowackie – przewodnik”, wyd. X, wyd., Trawers, Latchorzew 2015.
3. „Szlaki turystyczne Tatr Słowackich, schematy z podanymi czasami przejścia”, opracowanie Janusz Parchimowicz, Andrzej Stachiewicz, wyd. Nefryt, Szczecin 1999.
4. Własne doświadczenia i spostrzeżenia na szlaku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *